Okolica

OKOLICA

Dylaki i okolice leżą na terenie równinnym, otoczone lasami liściasto-iglastymi, stanowiącymi część Borów Stobrawskich.
Przez południowo-zachodnią część gminy Ozimek, do której należą Dylaki, przepływa rzeka Mała Panew nazywana "Małą Krutynią". Od północno-zachodniej strony do terenu gminy przylega kompleks trzech Jezior Turawskich. W odległości 3 km znajdują siępołożone w lesie jeziorka i stawy oraz łowisko specjalne "Poliwoda".

W lecie atutem jest bliskość Jezior Turawskich, Poliwody i Myśliny - mekki windsurferów, narciarzy wodnych i wędkarzy. Jesień to z kolei raj dla amatorów grzybów, których w okolicznych lasach jest ZATRZĘSIENIE (sami jesienią wychodzimy na kilka minut do naszego lasu nazbierać grzyby na obiad a nasi goście wywożą ich całe kosze, suszą je na miejscu.. W zbieraniu celują zwłaszcza dzieci, dla których jest to zwykle pierwsza, zaskakująco atrakcyjna przygoda).
grzybowqa obfitośc jest tak wielka, że organizujemy zawody w zbieraniu grzybów, no nei ma w nich przegranych...

 

ATRAKCJE TURYSTYCZNE:

Ozimek:
Najstarszy w Europie wiszący most żeliwny, wykonany w 1827 r. w Hucie "Małapanew" według projektu inspektora maszynowego Schotteliusa. Most ten do 1938 r. służył ogólnej komunikacji na trasie Ozimek-Zawadzkie, a do dziś dnia jest w codziennym użytku, gdyż znajduje się na terenie Huty i po nim odbywa się ruch pieszy pracowników huty.

Zabytkiem klasy "0" jest późnoklasycystyczny kościół ewangelicki zbudowany w roku 1819 wg projektu znanego architekta Karla Friedricha Schinkla.

Krasiejów, "kraina dinozaurów":
Krasiejów jest najstarszą miejscowością gminy Ozimek, pierwsza wzmianka na jego temat pochodzi z roku 1292. Obecnie Krasiejów staje się również największą atrakcją turystyczną Opolszczyzny. Wszystko za sprawą niewiarygodnego odkrycia paleontologicznego jakiego dokonano w ostatnich latach na terenie nieczynnej już kopalni iłów w Krasiejowie.

Dinopark w Krasiejowie.
To sensacja na skalę międzynarodową. Skamieniałe kości sprzed 230 mln lat, odkryte w Krasiejowie na Śląsku Opolskim, są szczątkami dinozaura! Mamy więc pierwszy polski szkielet dinozaura, który okazał się przy tym najstarszy na świecie

Prof. Jerzy Dzik z Instytutu Paleobiologii PAN nadał już polskiemu dinozaurowi łacińską nazwę: Silesaurus opolensis, czyli "śląski jaszczur spod Opola".
"Wykopaliska w Krasiejowie prowadzono na dwóch poziomach. Większość szczątków znajdowano w dolnym. Były to jednak wyłącznie zwierzęta wodne. W górnym poziomie trafiały się skamieniałości organizmów lądowych. Wiosną 2000 roku jedna ze studentek znalazła tam kość. - Jaka boska! To niesamowite! - krzyknęła. Był to krąg krzyżowy dinozaura. Obok niego trzy kolejne oraz trójpalczasta stopa. Studenci przenieśli się więc na górny poziom. Teren podzielono na kwadraty metr na metr. Przeszukiwano bardzo dokładnie co drugi. Jeśli znaleziono coś ciekawego, rozszerzano wykopaliska na sąsiadujące skały. - Domagałem się od studentów, żeby bok kwadratu miał przynajmniej 90cm. Często miały mniej i sam musiałem je poszerzać. Najgorzej było, gdy wyjechałem na miesiąc. Po powrocie okazało się, że studenci zakończyli przeszukiwanie górnego poziomu. Tymczasem wiele kwadratów było niedokończonych - opowiada Tomasz Sulej, asystent z Instytutu Paleobiologii

To wtedy, we wrześniu 2000 roku, padły jego pamiętne słowa: "Proszę państwa, chwileczkę! Tu jest jeszcze 10 cm, których nikt nie przekopał!". - Uderzyłem parę razy młotkiem. Niespodziewanie odsłoniła się miednica jakiegoś dwunożnego gada.

Szczegółowe badania dowiodły, że są to szczątki dinozaura. W miarę oczyszczania skamieliny z osadu odsłaniały się kolejne kości. W sumie paleontolodzy znaleźli szczątki dwudziestu pragadów. Całe stado! Jeden ze szkieletów zachował się przy tym niemal w komplecie. Brakowało tylko ostatnich kostek długiego ogona oraz palców przednich kończyn.

Prof. Dzik, kierownik wykopalisk, który zajął się opracowywaniem znaleziska, porównał krasiejowskiego pragada z argentyńskimi dinozaurami, dotychczas uważanymi za najstarsze. -Na podstawie innych szczątków stwierdziliśmy, że krasiejowskie skały są starsze od argentyńskich. Starszy jest więc również nasz dinozaur. Niewątpliwie też bardziej pierwotny - tłumaczy.

Silezaur był prawdopodobnie jednym z pierwszych gadów z linii wiodącej ku kilkunastometrowym dinozaurom kaczodziobym i iguanodontom. W porównaniu ze swymi późnymi potomkami "śląski jaszczur" był karzełkiem. Rozmiarami przypominał dużego psa (owczarka lub bernardyna). W czasie spokojnego żerowania stał na wszystkich czterech kończynach. Kiedy jednak zrywał się do biegu, cały ciężar ciała opierał na pionowo ustawionych tylnych nogach. Wyrzucał wówczas głowę do przodu, balansując nią na boki, długi ogon trzymał podniesiony, a kończyny przednie przy sobie. Trójpalczaste stopy, których pięta nie sięgała ziemi (podobnie jak u współczesnych ptaków), stąpały niemal w jednej linii.

Stożkowate, starte od ciągłego żucia zęby polskiego dinozaura świadczą o tym, że był roślinożerny. W skubaniu paproci i widłaków (230mln lat temu nie istniała jeszcze trawa) pomagał mu też prawdopodobnie niewielki dziób (nie jest to jednak pewne - funkcja dzioba wciąż pozostaje zagadką).

- Jego roślinożerność to przypuszczalnie cecha wtórna - mówi prof. Dzik. - Wspólny przodek wszystkich dinozaurów musiał być drapieżcą. Jak wyglądał, jak żył - powiedzą dopiero przyszłe znaleziska.

W Ozimku w maju i wrześniu odbywają się mistrzostwa Polski i Europy mażoretek .Naprawdę warto to zobaczyć

Szlak drewnianych kościółków:
Zaledwie 2 km od nas, w Zakrzowie Turawskim znajduje się jeden z drewnianych zabytkowych kościółków, następny w Bierdzanach 8 km od naszego gospodarstwa. Można wybrać się na wycieczkę samochodem i w ciągu 1 dni zwiedzić 10 kościółków.